Święty i błazen. OPR. TWARDA

Numer katalogowy
733829
Cena det.: 44,90 zł
Dostępność: Niedostępne
Wydawca: Zysk i S-ka

PUBLICZNA SPOWIEDŹ WIELKIEGO GRZESZNIKA, KTÓRY PRAGNIE ZOSTAĆ ŚWIĘTYM

Święty i błazen – niepowtarzalna w swej szczerości opowieść dominikańskiego wizjonera.

Jan Góra, który co roku przyciąga na pola Lednicy pod Rybę 100 tysięcy ludzi, dla jednych jest charyzmatykiem, dla innych błaznem i hochsztaplerem pożerającym swoich współpracowników.

Nad Lednicą, u źródeł chrzcielnych Polski, ojciec Jan wypełnia wypaloną przez PRL i współczesne media wyobraźnię młodych chrześcijańskimi symbolami. Góra to żywioł, budując swój teatr, rani i sam jest raniony. Zdążając do celu, idzie na skróty. Jego nielegalne metody działania wykańczają biskupów i przełożonych. „Zostawcie go, to co robi jest Boże!”, usprawiedliwiają go obrońcy. Czy rzeczywiście chroni go „niebiański immunitet”?

Dopóki żył Jan Paweł II, Góra miał w nim potężne wsparcie. Papież mu wyznaczał zadania

i błogosławił. Po jego śmierci postawiono mu zarzut, że się wypalił i nie potrafi żyć w epoce po „21:37”.

Józef Tischner pytany, co sądzi o Janie Górze, odpowiedział krótko: „Jeden taki musi być”.

Prowadzący sąd nad Janem Górą Grzegorczyk nie ogranicza się do przesłuchiwania oskarżonego. Co chwila wzywa świadków jego życia. Nie ma innego wyjścia – Góra albo zostanie wyniesiony na ołtarze albo spłonie na stosie.

„Nie dziwię się, że Góra zdecydował się na tę spowiedź. Przed Grzegorczykiem nawet

puszki z konserwami same się otwierają”.

Aleksander Rozenfeld

Jan Góra pozwalał sobie przy Papieżu na zachowania i działania, o których inni baliby się nawet pomyśleć. Niektórzy określiliby je jako nieodpowiednie albo gorszące.

A Papież, gdy Góra wsadzał jego rękę do wiaderka z silikonem protetycznym po to, aby uzyskać

odlew jego dłoni dla potomnych, stukał się widelcem w czoło i mówił do księdza Dziwisza:

„Stasiu, po co z tym facetem zaczęliśmy się zadawać?”, i ponownie zapraszał ojca Górę, i wspomagał jego projekty, plany, wizje...

***

— Podobno kiedy ojciec wstąpił do zakonu, to na brzydkie słowo mdlał jak św. Stanisław Kostka, a teraz sam ojciec wyznał Marii Okońskiej, że przeklinanie jest ojca grzechem głównym...

— Tak, Jasiu, stwardniałem… Język z budowy dociera i rozbudza. Nie można pieszczotliwie kłaść cegły. A ja kładłem jej niemało. Ofiary są, niestety. Żal mój jest także. Ale czy zdołam się poprawić, jak obiecałem Marysi Okońskiej, to zależy od łaski, o którą proszę codziennie.

Cena det. 44,90 zł
Data wydania 2014-04-23
Rok wydania 2014
Autor o.Jan Góra, Jan Grzegorczyk
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN 9788377854754
EAN 9788377854754
Numer katalogowy 733829
Wydanie wyd. 1
Oceny i recenzje produktów mogą być wystawiane przez inne osoby niż zalogowani klienci Gildia.pl i nie możemy zapewnić, że pochodzą od osób, które zakupiły dany produkt. Ocena podawana w gwiazdkach (do 5) jest średnią wszystkich ocen.
Dostępność
 
  • Podana przy każdym produkcie „Dostępność” oznacza czas potrzebny do skompletowania zamówienia zawierającego dany produkt i wysłania go z magazynu. W tym przypadku dostępność nie oznacza więc przewidzianego dla danego sposobu wysyłki czasu dostawy, np. czasu potrzebnego kurierowi na dostarczenie paczki pod wskazany adres lub do punktu odbioru.
 
  • Przykładowo „Dostępność: 1 dzień roboczy” oznacza, że dany produkt jest dostępny w naszym magazynie i zostanie wysłany do klienta w kolejnym dniu roboczym od daty złożenia zamówienia.
 
W przypadku produktów z dłuższym czasem dostępności oczekujemy na dostawę towaru.
 
  • Warto pamiętać, że zamówienie zawierające produkty z różnym czasem dostępności zostanie wysłane z magazynu w terminie najdalszym z podanych. Jeżeli zależy Państwu na szybkiej realizacji zamówienia, rekomendujemy wybór produktów z najkrótszym czasem dostępności.
 
Przedsprzedaż
 
W przypadku przedsprzedaży, czyli produktów, które mają premierę w przyszłości, podana przy produkcie data wydania ma charakter orientacyjny i może jeszcze ulec zmianie. Prosimy o uwzględnienie tego przy składaniu zamówienia.